Aenean sollicitudin, lorem quis bibendum auctor, nisi elit.

m
Mój miód stwardniał! Dlaczego krystalizacja miodu to świetny znak - Pasieka na Roztoczu

Dlaczego krystalizacja miodu to świetny znak?

Kto z nas nie znalazł kiedyś w szafce słoika, w którym złocisty płyn zamienił się w twardą, zbitą bryłę? Wtedy bardzo często pojawia się obawa, że produkt się zepsuł lub po prostu był oszukany. Przede wszystkim musimy od razu i stanowczo obalić ten bardzo szkodliwy mit! Mianowicie krystalizacja miodu to całkowicie naturalny proces. Co więcej, jest to absolutnie najlepszy dowód na to, że w Twoim słoiku znajduje się prawdziwy, w 100% naturalny produkt prosto z ula. Zatem przyjrzyjmy się z bliska temu fascynującemu zjawisku i sprawdźmy, dlaczego nasz ulubiony przysmak twardnieje!

Czym właściwie jest krystalizacja miodu?

Zapewne zastanawiasz się, skąd bierze się ta zmiana konsystencji. Otóż miód to w głównej mierze przesycony roztwór naturalnych cukrów: glukozy oraz fruktozy. Z kolei w każdym takim roztworze prędzej czy później musi dojść do wytrącenia się kryształków. Dlatego przejście ze stanu płynnego (patoki) w stan stały (krupiec) to czysta chemia i biologia, a nie żaden defekt!

Ponadto tempo tego zjawiska zależy w dużej mierze od tego, z jakich kwiatów pszczoły zebrały nektar. Przykładowo:

  • Miód rzepakowy zawiera mnóstwo glukozy. W efekcie twardnieje on niesamowicie szybko, czasem nawet zaledwie po kilku dniach od miodobrania!
  • Miód akacjowy ma z kolei ogromną przewagę fruktozy. W rezultacie potrafi on pozostać idealnie płynny przez wiele długich miesięcy.
Miody z różnych zbiorów. Z upływem czasu naturalna krystalizacja miodu postępuje, a każdy słoik nabiera unikalnej, twardej struktury i nieco innej barwy

Miody z różnych zbiorów. Z upływem czasu naturalna krystalizacja miodu postępuje, a każdy słoik nabiera unikalnej, twardej struktury i nieco innej barwy, autor: Daria Zalewa

Czy krystalizacja miodu oznacza dodatek białego cukru?

To jedno z najczęstszych pytań, jakie słyszymy w naszej pasiece. Odpowiedź brzmi: absolutnie nie! Właściwie jest wręcz odwrotnie. Przede wszystkim sztuczne, marketowe mieszanki, które są pasteryzowane i mocno filtrowane, potrafią stać na półkach całymi latami i nigdy nie zmienić swojej konsystencji.

Dlatego twardy słoik w Twojej spiżarni powinien być dla Ciebie powodem do ogromnej radości. Mianowicie oznacza to, że kupiłeś żywy, biologicznie aktywny produkt, który zachował wszystkie swoje cenne enzymy. Co istotne, skrystalizowany miód absolutnie nie traci żadnych swoich prozdrowotnych właściwości.

Widoczna na powierzchni charakterystyczna struktura i twarda bryła wewnątrz słoika. Tak właśnie wygląda prawidłowa krystalizacja miodu prosto z pasieki.

Widoczna na powierzchni charakterystyczna struktura i twarda bryła wewnątrz słoika. Tak właśnie wygląda prawidłowa krystalizacja miodu prosto z pasieki, autor: Daria Zalewa

Jak bezpiecznie cofnąć proces krystalizacji miodu?

Wprawdzie twardy miód jest świetny do smarowania kanapek, ale czasem potrzebujemy go w formie płynnej. Na szczęście krystalizacja miodu jest procesem, który w warunkach domowych możemy bardzo łatwo i bezpiecznie odwrócić (nazywamy to dekrystalizacją).

Jednakże musimy pamiętać o jednej, absolutnie złotej zasadzie. Przede wszystkim miodu pod żadnym pozorem nie wolno przegrzewać! Jeśli przekroczymy temperaturę 40°C, zabijemy w nim wszystkie dobroczynne enzymy i witaminy. Zatem jak zrobić to poprawnie?

  1. Przygotuj średni garnek i wlej do niego ciepłą wodę (upewnij się, że woda nie jest gorąca, nie może parzyć w palce!).
  2. Wstaw do środka odkręcony słoik z miodem. Zadbaj o to, by woda sięgała maksymalnie do 3/4 wysokości naczynia.
  3. Pozostaw słoik w takiej delikatnej kąpieli wodnej na kilka godzin. W międzyczasie możesz powoli wymieniać wodę na nieco cieplejszą, gdy poprzednia całkowicie wystygnie.
  4. Zdecydowanie unikaj używania mikrofalówki! Fale uderzeniowe rozgrzewają produkt punktowo i błyskawicznie niszczą to, co w miodzie najcenniejsze.

Podsumowując, następnym razem, gdy zobaczysz w słoiku twardą bryłę, uśmiechnij się! To natura w swojej najczystszej postaci. A jeśli akurat kończą Ci się zapasy i szukasz prawdziwego, nieoszukanego miodu z rzetelnego źródła, koniecznie zajrzyj do naszego sklepu internetowego. Gwarantujemy, że prędzej czy później… pięknie Ci skrystalizuje!