Kiedy rozlega się ulowa syrena alarmowa, czyli niechciane osy w pasiece!
Latem, kiedy pszczoły pracują jak szalone, zjawia się raban – przede wszystkim do uli wpadają nieproszeni goście, czyli osy w pasiece! Oczywiście te czarno-żółte łobuzy zazwyczaj udają, że są tutaj tylko na spacerze, ale w rzeczywistości knują, jak namieszać w ulu i podkraść coś słodkiego.
Jak osy w pasiece szkodzą naszym pszczołom?
🍯 Rabunek w biały dzień
Bez wątpienia osy uwielbiają miodowe kąski! Dlatego potrafią bezczelnie wlecieć do ula i spróbować podkraść miód lub cenne zapasy pyłku. W efekcie pszczoły muszą wtedy bronić swoich skarbów niczym wyszkoleni strażnicy banku. Ponieważ bywa, że walka jest nierówna – intruzi są niezwykle agresywni i bardzo szybcy.
🐝 Atak na mieszkańców ula
Co więcej, osa nie tylko kradnie, ale też chętnie atakuje. Mianowicie potrafi napaść na pszczołę, szczególnie tę słabszą czy młodą, gdy krzątanina w ulu jest największa. Krótko mówiąc, to, co dla pszczoły jest po prostu kolejnym dniem pracy, dla owada takiego jak osa bywa darmowym obiadem z dostawą do domu.
🥷 Osy w pasiece to mistrzynie podstępu
Ponadto napastnicy ci potrafią doskonale wywęszyć wejście do ula, rozpytać się po okolicy, po czym zorganizować całą ekipę rabunkową. Z pewnością nie znają one litości i bardzo chętnie pojawiają się tam, gdzie czuć słodki zapach.
Jak pszczoły bronią się, gdy pojawiają się osy w pasiece?
Na szczęście pszczoły mają swoje niezawodne sposoby na obronę:
- Przede wszystkim zmniejszają wejście do ula, żeby skutecznie utrudnić intruzom dostęp.
- Następnie ustawiają specjalne „strażniczki” przy wlotku – w rezultacie są one zawsze gotowe do bezpośredniego starcia.
- Ostatecznie, w przypadku walki potrafią nawet „ugotować” osę w kulistej grupie, drastycznie podnosząc temperaturę swojego ciała!
Czy te pasiaste łobuzy mają w ogóle jakieś plusy?
Chociaż osy zazwyczaj kojarzą się z samymi kłopotami w pszczelim domu, to jednak mają też swoje pozytywne strony. Przede wszystkim w naturalnym ekosystemie pełnią bardzo ważną rolę jako skuteczni łowcy szkodników. Z kolei polują one na mszyce, gąsienice i inne owady, które mogą wyrządzić ogromne szkody roślinom i uprawom. Dzięki temu pomagają w naturalnej ochronie ogrodów i pól, ograniczając liczbę niepożądanych insektów. Dodatkowo niektóre gatunki os przyczyniają się do zapylania kwiatów, chociaż robią to znacznie mniej efektywnie niż pszczoły.
Mimo to, w kontekście miodobrania, osy w pasiece pozostają raczej uciążliwymi intruzami, którym absolutnie lepiej nie pozwalać na zbyt duże wpływy. Dlatego też pszczelarze bardzo uważnie kontrolują ich obecność, aby chronić swoje pszczele rodziny i miodowe skarby.
Podsumowanie starcia – uważaj na paski!
Podsumowując, od os lepiej trzymać się z daleka, zwłaszcza gdy ma się ul pełen pysznego miodu. Ponieważ pszczoły doskonale wiedzą, że z nimi nie ma absolutnie żadnych żartów – na widok czarno-żółtych owadów natychmiast ogłaszają alarm i od razu ruszają do bohaterskiej obrony swojego słodkiego królestwa!
🛒 Spróbuj miodów, których tak dzielnie broniły pszczoły!
Zatem gorąco zapraszamy do spróbowania naszego miodowego bogactwa z Roztocza. Gdyż u nas każdy słoik to autentyczny kawałek lata, który jest pełen barw, słodyczy i naturalnej energii.
Na koniec serdecznie pozdrawiamy z naszej pasieki na Roztoczu, gdzie każda porcja miodu opowiada swoją własną, niepowtarzalną i pszczelą historię!