Dlaczego w tym roku nie będzie miodu jesiennego? Kulisy naszej pasieki
Często pytacie nas, kiedy w sklepie pojawi się nasz tegoroczny miód jesienny i czy planujemy jeszcze jedno miodobranie. Odpowiedź brzmi: nie, w tym sezonie nie będziemy już wirować miodu. Zastanawiacie się dlaczego? Za tą decyzją kryje się jedna z najważniejszych, żelaznych zasad uczciwego pszczelarstwa.
Zapraszamy za kulisy naszej Pasieki na Roztoczu!
23 sierpnia – data graniczna
Koniec sierpnia to dla pszczelarza moment bardzo trudnych i odpowiedzialnych decyzji. Dokładnie 23 sierpnia rozpoczęliśmy w naszej pasiece proces zakarmiania pszczół na zimę. Oznacza to, że podajemy naszym owadom specjalny pokarm, który pozwoli im bezpiecznie przetrwać najchłodniejsze miesiące, gdy w naturze nie będzie kwitnących kwiatów.
Dlaczego nasz miód jesienny nie trafi do słoików?
Zasada jest prosta i nie znosząca wyjątków: od momentu rozpoczęcia zakarmiania, nie ma mowy o żadnym wirowaniu miodu.
Gdybyśmy przeprowadzili miodobranie we wrześniu, do słoików mógłby trafić miód wymieszany z zimowym pokarmem, który podajemy pszczołom. To byłoby niezgodne z naturą i naszą pszczelarską etyką. Każda kropla nektaru, którą pszczoły przyniosą do ula po 23 sierpnia – czy to z późnej nawłoci, czy z ostatnich polnych kwiatów – pozostaje już wyłącznie dla nich. To ich ciężko zapracowana, zimowa spiżarnia, z której my, jako pszczelarze, po prostu nie mamy prawa niczego podbierać.

Miód sierpniowy wielokwiatowy 2026, autor: Daria Zalewa
Sierpniowy wielokwiat – wielki finał sezonu 2026
Brak jesiennego miodobrania oznacza, że nasza sierpniowa partia miodu wielokwiatowego oficjalnie zamyka tegoroczny sezon. I trzeba przyznać, że jest to zamknięcie w iście mistrzowskim stylu!
Z racji tego, że jest to ostatni zbiór z tego roku, miód ten jest niezwykle esencjonalny. Wyróżnia się ciemnobrązową, głęboką barwą, bardzo intensywnym aromatem i zdecydowanym smakiem, który świetnie zrekompensuje Wam brak typowych, jesiennych smaków.
Ponieważ wiemy już na pewno, że w tym roku nie przybędzie nam ani jeden nowy słoik, liczba dostępnych sztuk jest mocno ograniczona. Jeśli chcecie załapać się na ten wielki finał z Roztocza, zajrzyjcie do naszego sklepu.
Gdy te zapasy znikną, na kolejne miodobranie będziemy musieli wspólnie poczekać aż do przyszłej wiosny!