Stoisz przed półką w sklepie. W jednej ręce trzymasz słoik miodu, który wygląda jak płynne złoto, a w drugiej… inny słoik, który wygląda identycznie. Nagle Twój wzrok pada na znajomy, biało-czerwony kwadracik z napisem „Produkt Polski”. Czujesz nagły przypływ lokalnego patriotyzmu i myślisz: „Biorę ten! Wspieram naszych!”.

Zdj. Miód z czerwca 2025, autor: Daria Zalewa
Ale czy zastanawiałeś się kiedyś, co tak naprawdę oznacza to oznaczenie na etykiecie? Czy to tylko graficzna ozdoba, czy może dowód na to, że pszczoła, która zebrała ten nektar, mówiła z wyraźnym polskim akcentem? Rozkładamy ten znak na czynniki pierwsze.
Oznaczenie Produkt Polski – jakie zasady musi spełnić miód?
Koniec z „wolną amerykanką”. Oznaczenie „Produkt Polski” nie jest radosną twórczością grafika, który miał nadmiar patriotycznego zapału. To oficjalne, uregulowane prawnie logo, nad którym czuwa Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Zasady są jasne i surowe – jak u pszczół w ulu podczas mroźnej zimy.
Aby produkt mógł dumnie nosić to logo, musi spełnić dwa główne warunki:
- Produkcja musi odbywać się w Polsce.
- Surowce muszą być pochodzenia polskiego.
Dzięki temu, wybierając takie produkty, masz pewność, że proces ich powstawania od początku do końca miał miejsce w naszym kraju.
Dlaczego w miodzie musi być 100% Polski w Polsce?
Tu zaczynają się schody, ale spokojnie – mamy drabinę. Zasady różnią się w zależności od tego, co kupujemy:
- Produkty nieprzetworzone (jak miód, mięso czy warzywa): Sprawa jest prosta – 100% surowca musi pochodzić z Polski. Jeśli miód jest mieszanką miodów „z UE i spoza UE”, może o biało-czerwonym znaczku tylko pomarzyć.
- Produkty przetworzone (np. ciasteczka miodowe): Tutaj zasada jest nieco luźniejsza – co najmniej 75% składników musi pochodzić z Polski. Pozostałe 25% to margines na rzeczy, których u nas się nie hoduje, jak pieprz czy wanilia.
Ważne: W przypadku miodu w słoiku nie ma miejsca na kompromisy. Albo jest w całości nasz, albo nie może używać tego znaku. Wyjątkiem jest miód z dodatkiem owoców liofilizowanych, które mogą pochodzić z innych krajów.

Zdj. Miód z czerwca 2025, autor: Daria Zalewa
Dlaczego warto wybierać polskie produkty i lokalny miód?
Kupując miód z napisem „Produkt Polski”, zyskujesz korzyści, których nie da Ci żaden importowany zamiennik:
- Ekologia i brak „turystyki paliwowej”: Twój słoik miodu nie leciał samolotem z Chin ani nie płynął kontenerowcem przez trzy oceany. Krótki łańcuch dostaw to mniejszy ślad węglowy i gwarancja świeżości.
- Wsparcie dla lokalnych pszczelarzy: Pieniądze zostają w kraju, trafiają do polskiego pszczelarza, który dzięki temu może kupić nowe ramki, zadbać o pszczoły na zimę i dalej pilnować zapylania Twojej okolicy.
- Bezpieczeństwo żywności: Polskie normy weterynaryjne i sanitarne należą do jednych z najbardziej rygorystycznych w Europie. To logo to Twój dodatkowy certyfikat bezpieczeństwa.
Nasza pasieka – u nas nie szukasz znaczków, masz pewność!
Choć oznaczenie „Produkt Polski” to świetna wskazówka w zalewie sklepowych produktów, warto szukać u źródła. U nas, w Pasiece na Roztoczu, sprawa jest jeszcze prostsza.
W naszych słoikach znajdziesz wyłącznie polski miód, który pochodzi bezpośrednio z naszej pasieki. Nie skupujemy miodu z zewnątrz, nie mieszamy go z importami. To, co trafia do Twojej ręki, to czysta natura z serca Roztocza.
Kiedy kupujesz u nas, wiesz dokładnie, która pasieka, który pszczelarz i które łąki stoją za smakiem Twojego ulubionego miodu. To najwyższy stopień przejrzystości, jaki możesz otrzymać.
Czy „Produkt Polski” oznacza, że firma ma polskiego właściciela?
To częsty błąd! Oznaczenie mówi nam o tym, skąd pochodzi jedzenie i gdzie je wyprodukowano, a nie do kogo należy kapitał firmy. Jeśli zagraniczna korporacja postawi fabrykę w Polsce i będzie używać wyłącznie polskich surowców, może stosować ten znak.
Jednak w naszym pszczelarskim świecie zazwyczaj idzie to w parze – polski miód, polska pasieka i polski pszczelarz z pasją (i czasem z użądleniem na nosie).
Znak „Produkt Polski” to mała gwarancja uczciwości. To sygnał dla konsumenta: „Hej, to co trzymasz w ręku, wyrosło tutaj, na tej ziemi, pod tym słońcem”. Następnym razem, gdy zobaczysz to logo na słoiku, uśmiechnij się do niego. A jeśli chcesz mieć 100% pewności i wspierać tradycyjne pszczelarstwo – zapraszamy do naszej Pasieki na Roztoczu.