Jak pszczoły orientują się w terenie? Przewodnik po pszczelim GPS
Wyobraźcie sobie taką nietypową sytuację, w której wychodzicie z domu w zupełnie nieznanym mieście. Wprawdzie nie macie przy sobie telefonu, dokładnej mapy i brakuje Wam możliwości zapytania kogokolwiek o właściwą drogę. Mianowicie Waszym głównym zadaniem jest znalezienie konkretnej kawiarni oddalonej o trzy kilometry, wypicie espresso i powrót dokładnie pod te same drzwi. Oczywiście dla nas brzmi to zupełnie jak scenariusz z koszmaru. Jednak dla przeciętnej robotnicy z ula to po prostu zwykły wtorek. Dlatego przygotowaliśmy dla Was kompletny przewodnik po pszczelim GPS, by to wszystko dokładnie wyjaśnić. Zatem pszczela nawigacja to jeden z najbardziej fascynujących cudów matki natury. W efekcie, choć ich malutki mózg jest mniejszy od ziarenka maku, sprytnie skrywa on potężne technologie, których absolutnie nie powstydziłoby się samo NASA.
Słońce jako idealny kompas, czyli nasz przewodnik po pszczelim GPS w praktyce
Przede wszystkim głównym punktem odniesienia dla każdej, pracowitej zbieraczki jest bez wątpienia wielkie słońce. Z kolei możecie teraz zapytać, co się dzieje, jeśli niebo nagle zaciągnie się bardzo grubymi chmurami. Z pewnością nasze dzielne owady absolutnie nie czekają wtedy w ulu na szybką poprawę pogody. Mianowicie ich niesamowite oczy potrafią bezbłędnie wykrywać światło spolaryzowane, które z niesamowitą łatwością przenika przez szare obłoki. W efekcie zawsze doskonale wiedzą one, gdzie dokładnie znajduje się jasna tarcza słoneczna, nawet jeśli my widzimy tylko szarą masę nad naszymi głowami.
Ponadto te fascynujące stworzenia mają fabrycznie wbudowany, wybitny zegar biologiczny. Zatem wspaniale używają one słońca jako głównego kompasu podczas dalekiego lotu na kwitnącą łąkę. Następnie doskonale wiedzą one, że wielka gwiazda zmienia swoje położenie na niebie w niezwykle przewidywalnym tempie. Oczywiście jeśli dany lot na pożytek trwa nieco dłużej, mały owad mądrze uwzględnia to przesunięcie i odpowiednio koryguje swój późniejszy kierunek powrotu.
Magiczny taniec wywijany i precyzyjny przewodnik po pszczelim GPS na łące
Z pewnością kiedy jedna, bardzo zwinna zwiadowczyni ostatecznie znajdzie ogromne pole pełne pysznego rzepaku, absolutnie nie trzyma tej cennej informacji tylko dla siebie. Mianowicie błyskawicznie wraca ona do ula i na ramce zaczyna swój charakterystyczny taniec. Wprawdzie tak zwany taniec wywijany to absolutnie nie jest żadna radosna, owadzia improwizacja. Z kolei jest to niesamowicie precyzyjny raport z otaczającego terenu, którego nie powstydziłby się żaden profesjonalny przewodnik po pszczelim GPS dla początkujących nowicjuszy.
Przede wszystkim odpowiedni kąt tego tańca względem pionu w ulu bardzo dokładnie pokazuje odpowiedni kierunek lotu. Oczywiście robią to one z pełnym uwzględnieniem bieżącej, zaktualizowanej pozycji słońca na niebie. Następnie sam czas trwania tego wywijania odwłokiem wyraźnie informuje inne siostry o gigantycznym dystansie do pokonania. W efekcie naukowcy przyjmują, że każda sekunda tego niesamowitego tańca to około jeden kilometr zyskownego lotu. Dlatego reszta zbieraczek bardzo pilnie obserwuje ten darmowy wykład, sprawnie kalibruje swoje systemy i od razu rusza pod wskazany adres.
Zapach ukochanego domu i naturalne pole magnetyczne Ziemi
Z pewnością kiedy zmęczony owad zbliża się powoli do swojej pasieki, automatycznie włącza się w jego małym ciele kolejny system, czyli bardzo czuły węch. Mianowicie każda owadzia rodzina na świecie ma swój absolutnie unikalny zapach. Wprawdzie aby skutecznie pomóc powracającym siostrom trafić do właściwego ula, strażniczki na wylotku wykonują bardzo specyficzny ruch. Następnie twardo prostują one swoje odwłoki i intensywnie wachlują skrzydełkami. W efekcie uruchamiają wtedy specjalny gruczoł Nasonowa, który hojnie rozpyla w powietrzu bardzo silne feromony. Oczywiście to naturalny odpowiednik zapachu świeżo upieczonego ciasta, który głośno krzyczy, że dokładnie tutaj jest ich dom.
Ponadto oprócz obserwacji słońca i odczytywania tańca, nasze owady świetnie zapamiętują też lokalne punkty orientacyjne. Zatem wysokie, samotne drzewo czy stara wieża pobliskiego kościoła to dla nich po prostu wspaniałe, darmowe znaki drogowe. Z kolei najnowsze badania uniwersyteckie mocno sugerują też, że potrafią one doskonale wyczuwać pole magnetyczne Ziemi. Dlatego to zjawisko służy im po prostu za doskonały system awaryjny, gdy wszystkie inne metody zawiodą w trudnym terenie.
Dlaczego ta specjalistyczna wiedza jest tak ważna dla pszczelarza?
Podsumowując to wszystko, pełne zrozumienie działania tych owadzich systemów to absolutnie nie jest tylko luźna ciekawostka prosto z internetu. Przede wszystkim to potężna, fachowa wiedza, która jasno mówi nam, dlaczego nigdy nie wolno przesuwać ula w ciągu jasnego dnia. Mianowicie zbieraczki na pewno wrócą wtedy dokładnie w stare miejsce i będą kompletnie zdezorientowane brakiem swojego domu. Zatem jeśli planujecie wielką przeprowadzkę pasieki, musicie to zrobić w mądry i przemyślany sposób. W efekcie fachowo przesuwa się ul na odległość mniejszą niż pół metra albo stanowczo większą niż trzy kilometry. Oczywiście robi się to tylko po to, by skutecznie zresetować ich małe, zapisane mapy. Z kolei jeśli akurat szukacie prawdziwego miodu od wybitnych owadów, które nigdy nie gubią drogi, gorąco zapraszamy do naszego sklepu!